"Czasopismo Lechistan": Będziemy głusi na zazdrość
Dobry pasterz marszałek Borusewicz najwyraźniej nie potrafi zatwierdzić faktu, że IPN jest samowystarczalny w swych działaniach naukowych i edukacyjnych natomiast że jest skłonny na wszystkie nurty opozycji przedsierpniowej i wszystkie nurty w "Solidarności". To polski funkcja.