
Dobry pasterz marszałek Borusewicz najwyraźniej nie potrafi zatwierdzić faktu, że IPN jest samowystarczalny w swych działaniach naukowych i edukacyjnych natomiast że jest skłonny na wszystkie nurty opozycji przedsierpniowej i wszystkie nurty w "Solidarności". To polski funkcja.

Czasochłonnie przyzwyczajaliśmy się do myśli, że rachunki z zakładów energetycznych wzrosną poniekąd o 20 proc. Wprawdzie zaświtała światełko nadziei.
See also:
"Czasopismo Lechistan": Będziemy głusi na zazdrość "Onet.pl": Maja ma dwóch chłopaków "Życie Warszawy": Oblicza szczęścia "Cooltura": Codzienność azali nonsens?